Wyniki wyszukiwania
- Produkty od 2401 do 2424 z 6056
- |
- Pokaż na stronie:
- |
- Sortuj wg:
-
LP
GYPSY (USA) - GYPSY - In The Garden - US Sundazed PURPLE VINYL Press - POSŁUCHAJcena: 175,00 zł / 43,75 EUR
Wydany w 1971 roku drugi album amerykańskiej formacji, mocno tutaj nawiązującej do konwencji gitarowego rocka spod znaku Allman Brothers i Wishbone Ash - ze szczyptą psychodelii. Wydanie z 2024, na fioletowym winylu. Gorąco polecam! -
CD
GYPSY (USA) - GYPSY - In The Garden - US Sundazed Remastered Card Sleeve Edition - POSŁUCHAJcena: 85,00 zł / 21,25 EUR
Wydany w 1971 roku drugi album amerykańskiej formacji, mocno tutaj nawiązującej do konwencji gitarowego rocka spod znaku Allman Brothers i Wishbone Ash - ze szczyptą psychodelii. Zremasterowane wydanie z 2023, w rozkładanej kopercie. Gorąco polecam! (JL) -
LP
H.P. LOVECRAFT - H.P. LOVECRAFT - H.P. Lovecraft - EU Cosmic Rock Press - POSŁUCHAJcena: 125,00 zł / 31,25 EUR
Debiutancki album legendy amerykańskiego rocka psychodelicznego. Reedycja z 2022 roku. -
LP
H.P. LOVECRAFT - H.P. LOVECRAFT - H.P. Lovecraft II - EU Cosmic Rock Press - POSŁUCHAJcena: 125,00 zł / 31,25 EUR
-
LP
H.P. LOVECRAFT - H.P. LOVECRAFT - Live May 11, 1968 - US Sundazed Press - POSŁUCHAJcena: 170,00 zł / 42,50 EUR
Kapitalny album koncertowy, na którum zespół objawił się jako psychodeliczny monster o intensywnym, gitarowo-organowym i bardzo doorsowskim brzmieniu - znacznie potężniejszym niż na studyjnych płytach. Amerykańskie wydanie z 2015 roku. -
CD
HABOOB (patrz: Embryo) - HABOOB - Haboob - US Digipack Edition - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Klasyczny niemiecki (choć stworzony przez amerykańskich muzyków) krautrock, przypominający dokonania Embryo z lat 1971-73, czyli niemal psychodeliczno-jazzowe klimaty z orientalnymi naleciałościami oparte na mocnym, zmiennym rytmie. Gorąco polecam. (JL) -
LP
HACKENSACK (patrz: Samson NWOBHM) - HACKENSACK - Up The Hardway - EU Press - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 110,00 zł / 27,50 EUR
Reedycja jedynego studyjnego albumu angielskiego hard-bluesowego zespółu - stylistycznie nawiązującego do twórczości Free - z okazjonalnymi wpływami Wishbone Ash. Tę niemal klasyczną całość wyprodukował Derek Lawrence (Deep Purple, Wishbone Ash). Osiem lat później wokalista Nicky Moore zastąpił w grupie Samson Bruce'a Dickinsona. Polecam. -
LP
HACKENSACK (patrz: Samson NWOBHM) - HACKENSACK - Give It Some - UK Audio Archives Limited 180g Press - POSŁUCHAJcena: 160,00 zł / 40,00 EUR
Kompilacyjny album z nagraniami z lat 1969-71. W środku wkładka z historią zespołu. Edycja limitowana do 500 egzemplarzy. Nowa, zafoliowana. -
CD
HACKENSACK (patrz: Samson NWOBHM) - HACKENSACK - Live The Hard Way - US Digipack - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Niepublikowany, koncertowy materiał nagrany w 1973 roku - jeszcze przed jedynym, oficjalnym albumem. Surowe, ale bardzo energetyczne, heavyrockowe granie z bluesowym feelingiem. Ten trwający 74 minuty CD zawiera bardzo fajny, nieco surowy ale dający się słuchać z wielką przyjemnością zapis występu ze Szwajcarii 1973 roku oraz zarejestrowany w tym samym roku, minimalnie gorszy technicznie 30-minutowy fragment koncertu z Nottingham. Polecam! -
CD
HACKENSACK (patrz: Samson NWOBHM) - HACKENSACK - Give It Some (Unreleased Tracks 1969-1972) - US Digipack - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Niepublikowany materiał sprzed debiutanckiej płyty. Digipack jest zbiorem 15 rzadkich, całkiem profesjonalnych nagrań z lat 1969-1972 ukazujących grupę od znacznie mocniejszej strony niż na ich jedynym, oficjalnym LP 'Up The Hardway' (1974) i na dodatek nie stroniącą od instrumentalnych partii. Jaka szkoda że Hackensack nie nagrali albumu w roku 1970, a choćby nawet w 1972! Polecam! -
CD
HACKETT, STEVE (patrz: Genesis) - STEVE HACKETT - Please Don't Touch +3 - UK Remastered Expanded Edition - POSŁUCHAJcena: 70,00 zł / 17,50 EUR
Świetny, drugi album byłego gitarzysty Genesis, nagrany m.in. z towarzyszeniem wokalisty i bębniarza Kansas oraz Richie'ego Havensa. Zremasterowane wydanie z trzema dodatkowymi utworami. Gorąco polecam! -
CD
HACKETT, STEVE (patrz: Genesis) - STEVE HACKETT - To Watch The Storms - GER Inside Out Music Digipack Editioncena: 120,00 zł / 30,00 EUR
Szesnasty album studyjny gitarzysty. W utworze "Brand New" na saksofonie zagrał Ian McDonald. Wydanie z 2013 roku, w digipaku. -
CD
HACKETT, STEVE (patrz: Genesis) - STEVE HACKETT - Voyage Of The Acolyte +2 - EU Remastered Expanded Edition - POSŁUCHAJcena: 50,00 zł / 12,50 EUR
Debiutancki i z pewnością najlepszy solowy album gitarzysty Genesis, powstały w okresie pomiędzy "Lamb Lies Down On Broadway" a "A Trick Of The Tail". Na płycie pojawili się m.in. Collins i Rutherford. Zremasterowane wydanie z dwoma dodatkowymi utworami (koncertowy + wydłużona wersja "Shadow Of The Hierophant"). MUS! -
CD
HADES - HADES - If At First You Don't Succeed +6 - GER Expanded Editioncena: 65,00 zł / 16,25 EUR
Nowa, zremasterowana i poszerzona o sześć bonusów, niemiecka edycja doskonałego drugiego albumu Amerykanów grających tutaj jak Anthrax z okresu "Among the Living"! Klasyk thrash-metalu. (K) -
CD
HAIKARA - HAIKARA - Haikara - EU Music On CD Edition - POSŁUCHAJ - OSTATNIA SZTUKAcena: 80,00 zł / 20,00 EUR
Fiński zespół grający fajnego prog-rocka w klimacie wczesnych Gentle Giant. Debiutancki album z 1972 roku w winylowej wersji wart jest małą fortunę. Nieprodukowana już reedycja z 2019 roku. Polecam. (JL) -
LP
HAINES, NORMAN -BAND- (patrz: Locomotive) - NORMAN HAINES BAND - Den Of Iniquity +2 - EU Ethelion Expanded Limited Press - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 110,00 zł / 27,50 EUR
Heavyprogresywny, brytyjski, zapomniany rockowy klasyk w świetnie brzmiącej i pięknie się prezentującej edycji wytwórni Ethelion! Ten wydany oryginalnie w 1971 roku przez EMI Parlophone tytuł to kapitalny, stricte progresywny, aczkolwiek niepozbawiony ciężkich elementów album, oparty na wszechobecnym brzmieniu organów Hammonda lidera zespołu - wcześniej wokalisty i klawiszowca Locomotive. 13-minutowy, rozimprowizowany, galopujący "Rabbits" wart jest każdych pieniędzy. W epoce większość sklepów nie chciała przyjmować albumu do sprzedaży ze względu na dość obrazoburczą okładkę, przez co dziś oryginalny brytyjski winyl chodzi dwa razy w roku w Ebayu po 2000 euro! Dodatkowo dwa nagrania z rzadkich singli (wymienione tylko na labelu winyla). Nowy, zafoliowany. MUS! (JL) -
CD
HAINES, NORMAN -BAND- (patrz: Locomotive) - NORMAN HAINES BAND - Den Of Iniquity +5 - GER Expanded Digipack Edition - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Ten wydany w 1971 roku przez EMI Parlophone tytuł to kapitalny, stricte progresywny, aczkolwiek niepozbawiony ciężkich elementów album oparty na wszechobecnym brzmieniu organów Hammonda lidera zespołu - wcześniej wokalisty i klawiszowca Locomotive. 13-minutowy, rozimprowizowany, galopujący "Rabbits" wart jest każdych pieniędzy. W epoce większość sklepów nie chciała przyjmować albumu do sprzedaży ze względu na dość obrazoburczą okładkę, przez co dziś oryginalny brytyjski winyl chodzi dwa razy w roku w Ebayu po 2000 euro! Dodatkowo pięć rzadkich nagrań z singli. MUS! -
CD
HAIR - HAIR - Piece - GER Walhalla Edition - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Kolejny rewelacyjny album z Danii. Kapitalne, gitarowo-organowe granie z 1970 roku, pełne chwytliwych tematów i zmiennych nastrojów, utrzymane w nieco psychodelicznym klimacie. Pierwsza dziesiątka skandynawskiego rocka! I zarazem przez przypadek chyba najgorsza (choć prześmiewcza) okładka... Mus! (JL) -
LP
HAIRBAND (patrz: Sensational Alex Harvey Band) - HAIRBAND - Band On The Wagon - EU Soundvision Press - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 100,00 zł / 25,00 EUR
Grupa założona przez członków zespołu, grającego muzykę do musicalu „Hair”. Wokalistą i gitarzystą był Alex Harvey. Reedycja z 2013 roku. -
LP
HALLOWS EVE - HALLOWS EVE - Tales Of Terror - NL Roadrunner 1985 1st Press - NEAR MINT VINTAGE VINYLcena: 450,00 zł / 112,50 EUR
ANALOGOWE BRZMIENIE! Bardzo rzadkie, pierwsze holenderskie tłoczenie Roadrunner z 1985 roku (wraz z wkładką z tekstami), doskonałego, debiutanckiego albumu klasycznej amerykańskiej thrash metalowej grupy (ze świetnym wokalistą) nawiązującej do twórczości Slayer i Possessed. Stan niemal idealny! Okładka: EX+ / Płyta grana może raz: MINT(-) -
LP
HAMMEL, PAVOL & VARGA, MARIAN (patrz: Collegium Musicum / Prudy) - PAVOL HAMMEL & MARIAN VARGA - Zelena posta - SLO Opus Press - POSŁUCHAJcena: 120,00 zł / 30,00 EUR
"Natomiast jeszcze w maju został zarejestrowany klasyczny LP Zelená Pošta sygnowany co prawda nazwą Pavol Hammel & Marián Varga i wydany przez Opus w fajnej, rozkładanej okładce jesienią 1972 roku. Na drugi rzut oka był to trzeci, studyjny longplay grupy Collegium Musicum (w składzie Varga/Frešo/Hájek + obecny na debiucie Rastislav Vacho na gitarze ) z bardziej niż gościnnym udziałem śpiewającego niemal we wszystkich nagraniach wokalisty i zarazem kompozytora trzech utworów (na dziesięć - w tym dwóch wraz z klawiszowcem). Na albumie chyba w trzech fragmentach zagrał również wybitny gitarzysta Radim Hladik z Blue Effect i jestem pewien, że każdy usłyszy różnicę pomiędzy jego kosmiczną grą a zmaganiami z instrumentem wspomnianego przed chwilą Vacho... Jak się można było domyślić, nie był to jednak typowy, rozbudowany, cytujący klasyków i progresywny pełną gębą Collegium Musicum znany choćby z Konvergencie, ale złożony raczej z krótkich, choć częstokroć skomplikowanych, ale też balladowych fragmentów ambitny i bardzo zróżnicowany recital muzykujących kumpli - kto wie, czy nie bliższy płytom Hammela i Prúdów niż jego przyjaciół/konkurentów. Stronę A rozpoczynał zaledwie minutowy Domáca Úloha - orkiestrowy kawałek z krótkimi, efektownymi wejściami fortepianu, napisany ponoć dziesięć lat wcześniej przez 15-letniego Vargę! Dla odmiany zaledwie 3 i półminutowy Z Ďatelín był sentymentalną, elegancką balladą wyśmienicie zaśpiewaną przez Hammela z towarzyszeniem fortepianu, organów Hammonda i delikatnych smyczków. Trzeci na płycie, mocno prący do przodu Tenis był niemal rhythm'n'bluesowym, dynamicznym kawałkiem w stylu wczesnych lat 60. i okraszonym zachowawczym solem gitary grającego akordami (prawdopodobnie) Vacho. Potem nastąpił trwający aż 5 i pół minuty i moim zdaniem doskonały Smutná Ranná Električka - nieco bluesujący, rytmiczny fragment świetnie zinterpretowany przez posiadającego również zdolności aktorskie wokalisty i ozdobiony szybką, zadziorną i całkiem długą solówką (z pewnością) Hladíka! Pierwszą część kończył napisany wyłącznie przez Hammela, nagrany z towarzyszeniem instrumentów perkusyjnych, połamany rytmicznie i zarazem mocno rozbujany Krajina Bielych Dievčat - pełen oddechu, dość hipnotyczny, 7-minutowy utwór charakteryzujący się lekko zniekształconym wokalem i niemal psychodelicznymi partiami organów. Drugą stronę otwierał kolejny, dość rozbudowany fragment, czyli trwający 6 minut, doskonały Páví Ples - skomponowany przez obu muzyków, pełen zmiennych nastrojów, zaśpiewany z klasą i momentami będący niemal klonem ówczesnych Emerson, Lake & Palmer. Potem nastąpił zagrany w dużej mierze w metrum 9/8, bardzo dziwaczny Cesty Bláznov - świetny, prawdziwie progresywny utwór ozdobiony mocno frippowską, pokręconą solówką gitarzysty Blue Effect! To się nam album mocno rozkręcił! Niespełna 2-minutowy Nechtiac był quasi-symfoniczną, organowo-orkiestrową miniaturą wzbogaconą delikatnym głosem, zaś po nim pojawił się doskonały, balladowo-rockowy Slnečnice - dystyngowany, ponownie nieco emersonowski kawałek oparty na nieco połamanym rytmie, organowym tle, okazjonalnymi punktującymi fanfarami dętych i okraszony wyśmienitym solem gitary. Płytę zamykał skomponowany przez Vargę i Hammela i składający się jakby z dwóch części, 7-minutowy, zdecydowanie progresywny Pošta - w pierwszej połowie jakby podsumowujący wcześniejsze, co ambitniejsze nastroje, zaś po krótkiej przerwie powracający z nieco zniekształconym, instrumentalnym, polifonicznym tematem głównym z rozpoczynającego debiut Prúdów utworem Zvonky, Zvoňte. Aż się chciało, żeby Hammel ponownie zaintonował te słowa..." RECENZJA JACKA LEŚNIEWSKIEGO Z ROZPOCZĘTEJ, ALE PO PÓŁ ROKU PORZUCONEJ (2021) KSIĄŻKI O ROCKU Z DAWNEGO BLOKU WSCHODNIEGO. Reedycja z 2017, w rozkładanej okładce, zafoliowana. -
LP
HAMMEL, PAVOL & VARGA, MARIAN (patrz: Collegium Musicum / Prudy) - PAVOL HAMMEL / MARIAN VARGA / RADIM HLADIK - Na II. programe sna - SLO Opus Press - POSŁUCHAJcena: 110,00 zł / 27,50 EUR
W 1976 roku Hammel, Varga oraz Hladik a także kilku przyjaciół z Prúdów i z Fermaty (m.in. Hájek, Szapu i Kozma na bębnach oraz Belák na basie) zebrało się żeby nagrać wydany przez Opus już w 1977 roku w pojedynczej kopercie, ale z dodatkową wkładką ze zdjęciem tria LP Na II. Programe Sna - podpisany Pavol Hammel, Marián Varga, Radim Hladík. Tak po prawdzie, to ponownie była to płyta dwóch dawnych kumpli (i zarazem kompozytorów całego materiału) a nazwisko gitarzysty (oczywiście słyszalnego, ale na poziomie istotnego muzyka sesyjnego) trafiło na okładkę prawdopodobnie za 'całokształt' oraz ze względów marketingowych. Opinie na temat tego albumu są podzielone. Jedni uważają go za niemal za klasykę progresywnego rocka z tej części Europy a inni znów, że popowy, że nierówny... W tym wypadku prawda wyjątkowo leży pośrodku, gdyż mniej więcej połowa tych bardziej skomplikowanych utworów (z reguły napisanych o dziwo, przez wokalistę) to jest czeski rock z najwyższej półki, i faktycznie - druga część płyty (a w szczególności jej druga strona) to napisane przez Vargę (do tekstów Peteraja) krótkie, zazwyczaj niezbyt skomplikowane formalnie kawałki (będący jakby częścią rock-opery czy musicalu a nie progresywnego albumu) zaśpiewane ze swadą przez Hammela. Problem w tym, że jeśli lubi się stylistykę, intonację i barwę głosu lidera Prúdów (a ja polubiłem bardzo - nawet nie wiem kiedy!), to wtedy całości płyty słucha się z wielką przyjemnością! Natomiast miłośnicy konkretnego, w dużej mierze instrumentalnego grania lepiej żeby mieli w odtwarzaczu funkcję programowania :-) Pierwszą stronę otwierał skomponowany przez duet H-V ciężki, rozkołysany i niemal hardprogresywny Na Druhom Programe Sna - zaśpiewany przez Hammela silnym głosem, zaledwie 3 i półminutowy fragment ozdobiony pięknym, choć krótkim solem Hladika z pomocą pedału głośności oraz kolejnym, już na pełnym gazie. Tak więc początek był bardzo obiecujący! Potem nastąpił zaledwie 100-sekundowy Náhle - piękny, balladowy utwór oparty na współbrzmieniu hiszpańskiej i elektrycznej gitary, smyczków, fortepianu i melodyjnego wokalu. Trwający 4 minuty Letia Husi to niemal emersonowski utwór wzorowany trochę na She Belongs To Me - grupy The Nice i w większości wypełniony niemal psychodeliczną, klawiszową improwizacją graną na tle fajnie nabijających szybki, nieco połamany rytm bębnów! Trwający tylko minutę Voda był kolejną, wyrafinowaną miniaturą na wokal, fortepian i jakieś przeszkadzajki, natomiast napisany przez Hammela, 7-minutowy S Chodníkom Na Chrbte to kapitalny, progresywny utwór spełniający wszelkie standardy klasyka gatunku: chwytliwy temat grany przez zaciągającą nieco gitarę, niebanalna gra sekcji rytmicznej; swobodny, niemal zaimprowizowany pojedynek grających ze sobą elektrycznej gitary i przesterowanych i specjalnie modulowanych organów Hammonda i wreszcie dynamiczna kulminacja. Super! Tylko dla tego nagrania warto mieć tę płytę! Pierwszą część albumu zamykał monumentalny Ľalia Poľná - trwający 4 minuty utwór oparty na brzmieniu kościelnych organów (wokalu i chórków) i brzmiący niemal jak fragment mszy. Drugą stronę rozpoczynał pogodny, folkujący, pop-rockowy i nieco zabawny Papageno Z Novej Vsi - krótki kawałek Vargi, który kiedyś byłby zwykłą stratą czasu a dzisiaj słucham go z przyjemnością. Niestety, skomponowany przez Pavola, popowy, nieco latynoski i na dodatek okraszony głośnymi, żeńskimi chórkami V Zelenej Pamäti z pewnością był jedynym, prawdziwie słabym numerem na Na II. Programe Sna. Zagrany w stylistyce rozbawionych, jazzujących Queen - Na Schodoch Gymnázia był może niewiele lepszy, ale przynajmniej zaśpiewany i zagrany w niewymuszony sposób. Nie będę ukrywał, że trzeci z kolei (na szczęście krótki), pop-rockowy numer w postaci Správne Žiť może twardogłowych progsterów doprowadzić do płaczu albo szału), ale po prostu należy zaakceptować tę nieco musicalową konwencję i już. Następujący potem Z Ofsajdu był balladowo-rockowym fragmentem ozdobionym chwytliwym tematem granym na flecie i bardzo ładną solówką gitary Hladika. Przedostatni na albumie, skomponowany przez Hammela, ponad 4-minutowy Lodička Z Papiera był od dawna wyczekiwanym, dynamicznym i dość wyrafinowanym, pełnym zakrętów, niemal wykrzyczanym rockerem łączącym stylistykę ELP, wczesnych Queen i Uriah Heep! Gdyby ten fragment znalazł się na pierwszej stronie, to jestem pewien, że połowa słuchaczy nigdy nie przełożyłaby winylu na drugą stronę (ale pierwsza byłaby mocno zgrana...), tym bardziej, że całość zamykał zagrany w drażniącym, dixielandowym stylu (potem przeistoczonym w rodzaj szantów) Až Túto Moju Pieseň Dohrajú. Niewiele brakowało, aby to był ostatni tytuł w karierze Hammela, gdyż w sierpniu 1976 roku ledwo wymknął się śmierci. Miał lecieć porannym samolotem z Pragi do domu w Bratysławie, ale ponieważ troszkę w nocy 'zabawił', to zaspał a samolot, którym miał lecieć rozbił się z powodu poważnej awarii niedaleko Bratysławy podczas próby lądowania na wodzie i i wszyscy pasażerowie zginęli. Ponieważ artysta był na liście pasażerów, przez kilka godzin uważano go za zmarłego. Kiedy wylądował w Bratysławie następnym lotem, łatwo sobie wyobrazić szczęście zrozpaczonej rodziny i przyjaciół! RECENZJA JACKA LEŚNIEWSKIEGO Z ROZPOCZĘTEJ, ALE PO PÓŁ ROKU PORZUCONEJ (2021) KSIĄŻKI O ROCKU Z DAWNEGO BLOKU WSCHODNIEGO. -
LP
HAMMEL, PAVOL (patrz: Prudy) - PAVOL HAMMEL A SKUPINA PRUDY - Hrać - Opus Presscena: 110,00 zł / 27,50 EUR
Zarejestrowany w 1974 a wydany już w 1975 roku w rozkładanej okładce LP Hráč był ostatnim albumem Hammela nagranym oficjalnie z Prúdami (już z nowym perkusistą Pavolem Kozmą). Niestety, klimat muzyczny się zmieniał a ambitne, progresywne granie odchodziło pomału do lamusa. Prawdopodobnie po umiarkowanym sukcesie poprzedniego albumu artysta... złagodniał i choć zaproponowany przez niego, perfekcyjnie wyprodukowany materiał wciąż można było zaliczyć do rockowej stylistyki, to jednak płytę w połowie wypełniały łagodne, wyrafinowane pop-folk-rockowe ballady - czasem w amerykańskim stylu a momentami nawet w estetyce naszego Marka Grechuty (bez grupy Anawa), aczkolwiek jako wielki fan twórczości twórcy Korowodu, mam świadomość wagi tego porównania... Pierwszą stronę bardzo obiecująco otwierał charakteryzujący się nieco połamanym rytmem (z fantastycznie wypełniającą przestrzeń, perkusyjną stopą) i zaśpiewany z werwą, tytułowy Hráč - fantastycznie wyprodukowany, powolny utwór oparty na współbrzmieniu organów, fortepianu, akustycznej gitary, fletu i chórków w stylu Uriah Heep! Kolejnym, również rockowym utworem był folk-progresywny, rozkołysany Hotel Sen - bardzo fajny, akustyczno-elektryczny kawałek z towarzyszącą partią fletu i nieco trywialnym refrenem. Następujący potem, folkujący Zimuška (akustyczne gitary, fortepian, rozkołysany rytm, męskie chórki) utrzymany był w nieco amerykańskim stylu. Nawiązujący trochę do stylistyki Crosby, Stills & Nash, momentami zaśpiewany niemal krzykliwym głosem, ponownie balladowo-folkujący Starý Porcelán nagrany został z pomocą instrumentów perkusyjnych, fortepianu i akustycznych gitar i w połowie nabrał nieco mocy za sprawą fajnego, elektrycznego sola gitary. W dość podobnym, choć nieco bardziej popowym stylu podany był chwytliwy Ty Si Tá, zaś dla odmiany Bláznove Byty rozpoczynał się intrygującymi dźwiękami gitary z wah-wah, jednak w mgnieniu oka przeistoczył się w urokliwą balladę trochę w stylistyce Cata Stevensa, zbudowaną na brzmieniu fortepianu, smyczków, okazjonalnych chórków i delikatnej sekcji rytmicznej. Pierwszą stronę zamykała Svitanie - pogodna, melodyjna i zagrana w dość żwawym rytmie rockowa ballada w klimacie Geroge'a Harrisona. Niestety, drugą stronę płyty otwierał przebojowy umpa-umpa, czyli łączący stylistykę tanga z muzyką lat 50., megapopularny Učiteľka Tanca - piosenka którą zna dosłownie niemal każdy dorastający w latach 70., ale nie ma pojęcia kto ją wykonywał. No więc... Pavol Hammel! Co gorsza, kolejnym kawałkiem był przypominający trochę nagrania grupy Mungo Jerry, mocno rozkołysany Blší Trh; na szczęście Hammel mocno przyplusował V Každom Počasí - bardzo delikatnym, elegancko zaaranżowanym (fortepian, smyczki i ponownie uriahowskie chórki) utworze przypominającym trochę niektóre dokonania naszego Marka Grechuty! Nastrój ponownie uległ zmianie w Láskavo - w sumie fajnym, zagranym z wielką klasą i doskonale zaaranżowanym, jazzującym boogie. To jest jeden z tych kawałków, które być może nie przekonują od strony muzycznej, ale ich interpretacja powoduje opadającą szczękę... Kolejnym utworem w którym doszukałbym się echa stylu Grechuty był Chuť Prvých Strát - robiący wrażenie, odważnie zaaranżowany (gęste, rozbujane bębny, skrzypce, organy Hammonda), choć nieco przegadany fragment . Płytę kończył zaśpiewany delikatnym głosem z towarzyszeniem jedynie gitary akustycznej i fortepianu Mladosť. W sumie jest to bardzo przyjemna płyta - wiele zyskująca przy każdym, ponownym przesłuchaniu. RECENZJA JACKA LEŚNIEWSKIEGO Z ROZPOCZĘTEJ, ALE PO PÓŁ ROKU PORZUCONEJ (2021) KSIĄŻKI O ROCKU Z DAWNEGO BLOKU WSCHODNIEGO. -
CD
HAMMER - HAMMER - Hammer - SWE Flawed Gems Edition - POSŁUCHAJ - VERY RAREcena: 60,00 zł / 15,00 EUR
Pierwszy raz na CD! Jedyny, niestety raczej zapomniany album bardzo dobrej amerykańskiej formacji grającej ciężkawego progresywnego rocka z elementami jazzu i szczypty muzyki latynoskiej. Doskonałe partie gitary, sporo klawiszy, mocny wokal. Płytę w 1970 roku wydała w Stanach należąca do Billa Grahama wytwórnia Fillmore, zaś w Europie w 1971 wytwórnia Atlantic. Doskonała (jak zwykle u ludzi z Flawed Gems) jakość dźwięku! Gorąco polecam!

